Przed mieszkańcami południowo-wschodnich rejonów miasta oraz kierowcami podróżującymi trasą przez Pokrzywno kilka tygodni większych utrudnień drogowych. Już od środy, 9 września, rusza rozbudowany remont strategicznego wiaduktu biegnącego nad autostradą A2, wraz z odcinkami dojazdowymi ulicy Pokrzywno. Inwestycja prowadzona będzie do końca miesiąca, a sposób przeprowadzenia prac został zaplanowany tak, aby zminimalizować negatywne skutki dla ruchu.
Jak zostaną zorganizowane prace i ruch drogowy?
Roboty podzielono na kilka sekwencji, by uniknąć całkowitego zamknięcia trasy. Na początku wykonawca zajmie się wschodnią częścią jezdni – tą prowadzącą w kierunku centrum. W tym etapie konieczne było wprowadzenie ruchu wahadłowego, co oznacza przemieszczanie się pojazdów naprzemiennie jednym pasem. To rozwiązanie ma ograniczyć korki i pozwolić na utrzymanie przepustowości wiaduktu, mimo prowadzonych robót.
Jakich zmian mogą spodziewać się kierowcy i piesi?
Prace nie ograniczą się wyłącznie do obszaru samego wiaduktu – modernizacja obejmie również fragmenty jezdni sięgające blisko 200 metrów przed i za obiektem. Kierowcy, korzystający z ulic dojazdowych, muszą liczyć się z tymczasowymi utrudnieniami, szczególnie podczas przejazdu przez strefę robót. Wyjazdy z bocznych ulic mają pozostać dostępne, jednak przewiduje się, że w godzinach szczytu mogą występować pewne opóźnienia. Piesi natomiast mogą być spokojni – chodniki pozostaną przejezdne przez cały czas trwania remontu.
Znaczenie remontu dla mieszkańców i lokalnej infrastruktury
Wiadukt na Pokrzywnie to kluczowy punkt komunikacyjny dla okolicznych osiedli, takich jak Krzesiny-Pokrzywno-Garaszewo. Mieszkańcy tych rejonów muszą przygotować się na krótkotrwałe utrudnienia, ale w dłuższej perspektywie zyskają bezpieczniejszą i bardziej komfortową trasę. Remont ma poprawić stan techniczny wiaduktu oraz jezdni dojazdowych, co z pewnością wpłynie pozytywnie na codzienne funkcjonowanie tej części miasta.
Rekomendacje dla podróżujących i mieszkańców
Władze apelują, by osoby regularnie korzystające z tej trasy rozważyły alternatywne drogi lub zaplanowały wyjazd z odpowiednim wyprzedzeniem. Największych zatorów można spodziewać się w godzinach rannych i popołudniowych, szczególnie w okolicy wyjazdów z bocznych ulic. Z kolei mieszkańcy okolicznych osiedli, mimo pewnych niedogodności, mogą liczyć na systematyczne informowanie o postępach prac oraz przewidywanym harmonogramie kolejnych etapów.
Źródło: facebook.com/zdm.poznan
