Sylwestrowy szok w Gnieźnie: podpalacz za kratkami!

W Gnieźnie, podczas nocy sylwestrowo-noworocznej, doszło do serii głośnych incydentów kryminalnych z udziałem 35-letniego mężczyzny. Zdarzenia te rozpoczęły się na osiedlu Sikorskiego, gdzie doszło do podpalenia samochodu. Pożar uszkodził także trzy inne pojazdy: Honda CRV, Peugeot 207 oraz Peugeot 3008. Zgłoszenie o przestępstwie pochodziło od kobiety, która wskazała swojego byłego partnera jako sprawcę. Policja szybko zareagowała na zgłoszenie, a podejrzanego zatrzymano na miejscu. Mężczyzna był pod wpływem alkoholu i został przewieziony do policyjnego aresztu.

Śledztwo i działania na miejscu zdarzenia

Po zatrzymaniu podejrzanego, gnieźnieńska policja, wraz z technikami kryminalistyki, rozpoczęła szczegółowe badanie miejsca zdarzenia. 35-latkowi postawiono zarzuty zniszczenia mienia, dotyczące uszkodzenia czterech pojazdów. Ponadto, oskarżony został o stosowanie gróźb karalnych wobec swojej byłej partnerki i jej rodziny. W świetle przepisów grożą mu za to nawet pięć lat więzienia.

Decyzje prawne i przyszłe kroki

Z początkiem roku, 2 stycznia 2026 roku, Prokuratura Rejonowa w Gnieźnie wniosła o zastosowanie tymczasowego aresztu dla podejrzanego. Sąd przychylił się do tej prośby i nałożył areszt na okres trzech miesięcy. Mężczyzna został przewieziony do zakładu karnego, gdzie będzie oczekiwać na dalsze kroki prawne.

Wydarzenie to odbiło się szerokim echem w lokalnych mediach, wzbudzając znaczne zainteresowanie społeczeństwa Gniezna. Cała sytuacja uwypukla problem przemocy domowej, podkreślając konieczność zdecydowanego działania organów ścigania w tego rodzaju sprawach.

Źródło: Policja Wielkopolska