Bezkolizyjne skrzyżowania na północy Poznania – co czeka mieszkańców?
Mieszkańcy Naramowic i Umultowa od lat zmagają się z utrudnieniami na przejazdach kolejowych przy ulicach Naramowickiej i Umultowskiej. Obecnie ruch samochodowy oraz pieszy jest tu wielokrotnie wstrzymywany przez przejeżdżające pociągi, co bywa szczególnie uciążliwe w godzinach szczytu. Teraz pojawiła się szansa na trwałą poprawę tej sytuacji – oba skrzyżowania mają szansę na budowę bezkolizyjnych przejazdów w ramach krajowego programu inwestycyjnego.
Jakie zmiany mogą nadejść na Naramowickiej i Umultowskiej?
W drugim etapie rządowego programu „Poprawa bezpieczeństwa na przejazdach kolejowych” wybrano do realizacji 29 inwestycji w całej Polsce. Dla Poznania kluczowe są dwie lokalizacje na północy miasta. Przejazd na Umultowskiej znalazł się na pierwszym miejscu listy rezerwowej, a ten na Naramowickiej – na drugim. Oznacza to, że jeśli pojawią się dodatkowe środki lub rezygnacje z innych projektów, te właśnie przejazdy mogą szybko dołączyć do listy głównej zadań przewidzianych do realizacji.
Finansowanie i zasięg programu
Na realizację tego typu inwestycji w skali kraju przeznaczono aż 861 milionów złotych – połowa tej kwoty została już rozdysponowana w pierwszym etapie, kolejne 430,5 mln zł trafią na następne 29 lokalizacji. Każde miasto może liczyć na maksymalne wsparcie w wysokości 60 milionów złotych na jedno zadanie. W praktyce oznacza to, że nawet najbardziej kosztowne obiekty, jak wiadukty czy tunele, mogą zostać zrealizowane bez nadmiernego obciążenia dla miejskiego budżetu.
Jak wyglądał wybór inwestycji?
Do drugiej tury programu zgłosiło się 17 gmin i zarządców dróg z 23 propozycjami. Automatycznie przeniesiono także 14 projektów, które rok wcześniej nie otrzymały wsparcia. Wszystkie zgłoszenia zostały ocenione pod kątem technicznym, bezpieczeństwa, wpływu na lokalny ruch oraz kosztów – a także zaangażowania mieszkańców w przygotowanie inwestycji.
Przejazdy na Naramowickiej i Umultowskiej nie znalazły się na głównej liście, ale trafiły na sam szczyt listy rezerwowej, co daje im realne szanse na realizację już w najbliższej przyszłości.
Co dalej – procedury i warunki
Lista rankingowa wciąż może się zmienić – trwa sprawdzanie, czy samorządy mają zapewniony wkład własny oraz czy wszystkie koszty są prawidłowo oszacowane. PKP Polskie Linie Kolejowe pokrywają wydatki na budowę wiaduktów lub tuneli oraz przygotowanie dokumentacji. Gmina lub miasto natomiast odpowiada za elementy niezwiązane bezpośrednio z koleją, jak przebudowa dróg dojazdowych czy nowe skrzyżowania.
Kiedy można spodziewać się zmian?
Jeśli inwestycje w Poznaniu otrzymają ostateczne potwierdzenie finansowania, realne prace projektowe i budowlane mogą ruszyć w ciągu najbliższych dwóch-trzech lat. Warto pamiętać, że jednym z warunków jest zdobycie akceptacji społecznej – każdy mieszkaniec będzie mógł zabrać głos na etapie konsultacji i projektowania obiektu.
Dla północnych dzielnic Poznania sprawa jest szczególnie ważna – po uruchomieniu Kolejowej Obwodnicy Miasta liczba pociągów może jeszcze wzrosnąć, a czas oczekiwania na przejazd się wydłuży. Dlatego budowa nowoczesnych, bezpiecznych skrzyżowań jest nie tylko kwestią wygody, ale i bezpieczeństwa wszystkich użytkowników.
Co oznacza to dla codziennego życia?
Realizacja tych inwestycji przełoży się na sprawniejszy ruch w tej części miasta – mniej korków, krótszy czas dojazdu do pracy czy szkoły, a także poprawę bezpieczeństwa pieszych i rowerzystów. Decyzje podejmowane dziś mogą wkrótce zmienić codzienność tysięcy mieszkańców Naramowic i Umultowa.
Źródło: facebook.com/RadaOsiedlaNaramowice
