W Poznaniu przez wiele lat trolejbusy były nieodłącznym elementem miejskiego krajobrazu, szczególnie w pamięci mieszkańców utkwiła linia 102, która łączyła osiedle Warszawskie z Antoninkiem. Decyzja o wycofaniu tego środka transportu w latach sześćdziesiątych była podyktowana koniecznością modernizacji infrastruktury i dostosowania jej do zmieniających się potrzeb miasta.
Modernizacja infrastruktury miejskiej
Problemy z niespójnością infrastruktury trolejbusowej stawały się coraz bardziej uciążliwe dla mieszkańców Poznania. Szczególnie trudne były kwestie związane z dojazdami do zajezdni, co wpływało na sprawność funkcjonowania linii. Władze miasta zdecydowały, że bardziej elastyczne autobusy będą lepszym rozwiązaniem, co doprowadziło do likwidacji linii trolejbusowej 102.
Zamiana trolejbusów na autobusy
31 stycznia 1966 roku zapisał się jako dzień pożegnania z trolejbusami na trasie 102. W ich miejsce wprowadzono linię autobusową nr 57, która zaczęła obsługiwać trasę od Wierzbowej do Antoninka. Nowoczesne autobusy Jelcz 272 Mex zyskały popularność dzięki swojej wszechstronności i mniejszym wymaganiom infrastrukturalnym, co było odpowiedzią na rozwijające się potrzeby komunikacyjne miasta.
Symboliczny koniec epoki
Zmiana ta stanowiła symboliczny koniec pewnej ery w poznańskim transporcie publicznym. Trolejbusy, które przez dekady były częścią codziennego życia mieszkańców, ustąpiły miejsca rozwijającej się sieci autobusowej, dostosowanej do dynamicznie zmieniającego się krajobrazu miejskiego.
Dziedzictwo trolejbusów
Pomimo że trolejbusy zniknęły z ulic miasta, ich obecność w historii Poznania jest wciąż odczuwalna. Wspomnienia o nich towarzyszą starszym pokoleniom, będąc świadectwem zmian i ewolucji miejskiego transportu, które ukształtowały współczesną strukturę komunikacyjną miasta.
Źródło: facebook.com/mpkpoznan
