Heroiczne działanie młodego mieszkańca Poznania stało się tematem rozmów w całym mieście. Sześciolatek o imieniu Leon, w mroźny zimowy wieczór, stanął w obliczu sytuacji, która z łatwością mogłaby zaskoczyć każdego dorosłego. Kiedy jego mama zemdlała, a on został sam z młodszym bratem w domu, wykazał się niezwykłą opanowaniem. Dzwoniąc na numer alarmowy 112, Leon przekazał kluczowe informacje ratownikom, co pozwoliło na szybkie przybycie pomocy. W międzyczasie zawiadomił babcię, która mogła zająć się dziećmi do czasu przyjazdu ratowników medycznych. Dzięki jego błyskawicznej reakcji, mama trafiła pod opiekę specjalistów, a Leon pokazał, że odwaga i rozwaga nie znają ograniczeń wiekowych.
Podziękowania od lokalnej policji
Po tym niezwykłym wydarzeniu, Leon został zaproszony do Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu na specjalną uroczystość. Insp. Robert Kasprzyk wraz z mł. insp. Leszkiem Steinitzem i nadkom. Eweliną Jankowską przywitali młodego bohatera, wręczając mu dyplom oraz drobne upominki jako wyraz wdzięczności za jego odwagę. Leon miał również okazję zobaczyć, jak wygląda praca w policji od środka: poznał przewodnika psa policyjnego, zwiedził radiowóz oraz dział techników kryminalistyki. Było to nie tylko wyróżnienie, ale także zachęta do dalszego rozwijania swojego poczucia odpowiedzialności i empatii.
Postawa Leona jest inspiracją dla mieszkańców całego Poznania. Jego historia przypomina nam wszystkim, jak ważne jest szybkie i przemyślane działanie w sytuacjach kryzysowych. Leon zademonstrował, że prawdziwa siła tkwi w umiejętności troski o innych i chłodnej analizie sytuacji w trudnych momentach. To przypomnienie, że nie zawsze potrzeba peleryny, by być bohaterem – czasem wystarczy serce pełne odwagi i gotowość do działania.
Źródło: facebook.com/PolicjaPoznan
