Policja rozbija gang udający funkcjonariuszy, zatrzymano pięciu podejrzanych

Pod koniec września 2026 roku, w powiecie gnieźnieńskim, doszło do poważnego incydentu. Do domu jednego z mieszkańców wtargnęli mężczyźni, podszywający się pod funkcjonariuszy Policji oraz Centralnego Biura Śledczego Policji. Wyposażeni w fałszywe nakazy przeszukania, policyjne emblematy i broń, z łatwością zyskali dostęp do wnętrza budynku. Po wejściu, napastnicy skrępowali właściciela kajdankami i związali mu nogi, grożąc torturami oraz użyciem broni. Pod przymusem, mężczyzna wskazał miejsce ukrycia pieniędzy, które zostały przez nich zrabowane. Po dokonaniu przestępstwa, napastnicy zbiegli z miejsca zdarzenia, a poszkodowany, po uwolnieniu się, natychmiast powiadomił policję.

Intensywne śledztwo i zatrzymania

Sprawą natychmiast zajęli się funkcjonariusze z Wydziału Kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu oraz ich koledzy z Gniezna, pod czujnym okiem Prokuratury Rejonowej w Słupcy. Dzięki analizie zebranych dowodów, w tym śladów kryminalistycznych i nagrań z monitoringu, udało się ustalić tożsamość podejrzanych. Już 13 października 2026 roku, policjanci dokonali zatrzymania pięciu osób, z których jedna została później zwolniona po przesłuchaniu.

Przeszukania ujawniają szokujące odkrycia

Podczas przeszukań mieszkań zatrzymanych, funkcjonariusze natrafili na szereg przedmiotów mogących świadczyć o ich przestępczej działalności. Wśród zabezpieczonych rzeczy znalazły się policyjne mundury, opaski z napisami CBŚP, kamizelki kuloodporne, a także repliki broni i kominiarki. W ręce policji trafiły również narzędzia, które mogły być używane do przestępstw: młot wyburzeniowy i nożyce do cięcia drutu, a także urządzenie do zagłuszania sygnałów, dron, telefony, karty SIM oraz nośniki danych.

Arsenał i narkotyki

Podczas akcji, policjanci znaleźli 11 metalowych skrzyń z amunicją różnego kalibru oraz liczne sztuki broni palnej. Zabezpieczono również materiały wybuchowe, zapalniki elektryczne, lont prochowy oraz proch strzelniczy. Co więcej, ujawniono ponad 300 gramów amfetaminy oraz gotówkę w kwocie przekraczającej 190 tysięcy złotych. Wszystkie te przedmioty i substancje będą poddane dalszej analizie w toku postępowania.

Akcja prokuratorska i dalsze kroki

Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił przedstawić czterem osobom zarzuty związane z rozbojem. Dodatkowo, jeden z zatrzymanych, 59-letni mężczyzna, usłyszał zarzut posiadania znacznej ilości narkotyków, co może skutkować karą do 10 lat więzienia. Najmłodszy z podejrzanych, 18-latek z gminy Września, po przesłuchaniu został zwolniony i objęty dozorem policyjnym. Pozostałych trzech podejrzanych, w wieku od 18 do 59 lat, sąd w Słupcy zdecydował aresztować tymczasowo na trzy miesiące. Wobec sprawców toczy się postępowanie, które może skutkować karą pozbawienia wolności od 2 do 15 lat.

Śledztwo wciąż trwa, a śledczy planują postawić podejrzanym kolejne zarzuty, w miarę jak gromadzone są nowe dowody i informacje. Wydarzenia te podkreślają znaczenie skuteczności organów ścigania w walce z przestępczością.

Źródło: Policja Wielkopolska – Portal polskiej Policji