Rataje w obliczu kryzysu parkingowego: mieszkańcy walczą o kontrolę nad budową akademika

Przyszłość inwestycji w rejonie skrzyżowania Milczańskiej i Brneńskiej na Ratajach staje dziś pod znakiem zapytania. Po ostatniej decyzji Wydziału Urbanistyki i Architektury, który na początku bieżącego roku wydał zgodę na podwyższenie nowego obiektu do pięciu kondygnacji oraz zmianę przeznaczenia budynku na dom studencki, mieszkańcy obawiają się o konsekwencje tej inwestycji dla codziennego funkcjonowania osiedla.

kluczowe zastrzeżenia dotyczące parkingów

Niedobór miejsc parkingowych to najważniejszy problem wskazywany przez lokalną społeczność. Obowiązujące przepisy przewidują jedynie jedno miejsce parkingowe na każde 20 łóżek w akademikach, co jest znacząco niższym wskaźnikiem niż w przypadku budynków mieszkalnych. Zdaniem wielu mieszkańców i przedstawicieli Rady Osiedla taka regulacja może przełożyć się na poważne utrudnienia w parkowaniu oraz wzrost liczby samochodów pozostawianych w okolicy bez odpowiedniej infrastruktury.

Według radnych Rataje istnieje ryzyko, że inwestycje tego typu będą wykorzystywane do omijania norm przewidzianych dla budownictwa mieszkaniowego. Zwracają oni uwagę, że na podstawie przepisów dotyczących akademików możliwa jest realizacja projektów o zupełnie innym charakterze niż deklarowany.

postulaty rady osiedla i oczekiwania mieszkańców

W odpowiedzi na decyzję urzędników, podczas sesji z 12 lutego 2026 roku radni oficjalnie zwrócili się do Prezydenta Poznania o weryfikację zezwoleń budowlanych. Samorządowcy domagają się, aby projekt został dokładnie przeanalizowany pod kątem zgodności z wymaganiami dla domów studenckich, w tym obecności recepcji, wspólnych przestrzeni do nauki czy zaplecza socjalnego.

Mieszkańcy wyrażają niepokój, że brak odpowiedniej kontroli może doprowadzić do powstania budynku, który z nazwy będzie akademikiem, a w rzeczywistości posłuży jako zwykły blok mieszkalny na wynajem. Taka sytuacja mogłaby negatywnie wpłynąć na jakość życia w okolicy oraz pogłębić już istniejące problemy z parkowaniem i ruchem samochodowym.

sprawa w rękach prezydenta miasta

Teraz ruch należy do Prezydenta Poznania. Decyzja władz miasta zadecyduje o dalszych losach inwestycji oraz o tym, czy postulaty mieszkańców i rady osiedla zostaną uwzględnione. Wydarzenia na Ratajach po raz kolejny pokazują, jak istotne są przejrzyste regulacje urbanistyczne i realne konsultacje społeczne, zwłaszcza w dynamicznie rozwijających się częściach miasta.

Źródło: facebook.com/rada.osiedla.rataje