Jesteś tu:

Spotkanie młodzieży z dr Inez Okulską (absolwentka szkoły z 2004 r.

Poetyka, poezja i ... media?

więcej o Inez ==> Klub Absolwenta

filmy: Youtube

Dr Inez Okulska wraca ponownie w mury naszej szkoły. Tym razem jako wykładowca i prelegent spotkania Poezja mediów.

W 2014 r. obroniła pracę doktorską na Universität Viadrina (Niemcy) a przed dwoma tygodniami obroniła kolejną pracę doktorską (22.09.2015) w Instytucie Filologii Polskiej (UAM Poznań). 

Spotkanie dotyczyło poetyki mediów; tematyki coraz chętniej podejmowanej przez uczelnie wyższe z uwagi na powszechność stosowania mediów społecznościowych i internetu w naszym codziennym życiu. Młodzież w większości była zaskoczona, że w znanych im narzędziach internetowych: Facebook, FanPage, blog, nagle pojawiają się pojęcia znane im z zajęć języka polskiego: metafora, epitet, hiperbola, oksymoron itp. Dodatkowo znajomość i umiejętność zastosowania tych pojęć w mediach społecznościowych, staje się sposobem na uatrakcyjnienie mediów społecznościowych a nawet sposobem na pracę zarobkową.

Cichy przekaz spotkania brzmiał: nauczcie się starannie mówić, pisać, rozwijajcie swoje pasje, bo w życiu dorosłym to może zadecydować o znalezieniu ciekawej pracy. Pokazano również na przykładzie znanych osób jak wpadki gramatyczne, leksykalne, spowodować mogą spadek popularności danej osoby. Jak trudno znaleźć polityków, sprawozdawców telewizyjnych (wzorem pozostaje Bohdan Tomaszewski), którzy nigdy nie przekraczają czegoś, co po herbertowsku określił prof. Jan Miodek, kwestią smaku. 

Na koniec spotkania oczywiście nie zabrało pytań i dyskusji z młodzieżą.

W jaki sposób wiedza zdobyta w naszej szkole pomogła Pani w pracy?  

Szkoła pokazała, że w małej szkole w Ratajach można szukać międzynarodowych projektów, wymiany, konkursów. I że takie małe Rataje mogą brać w tym udział, bo nie są gorsze od innych szkół w Warszawie, Londynie, Paryżu. Naszym wyjściem na świat był międzynarodowy konkurs Join Multimedia firmy Siemens, w którym zajęliśmy III miejsce (2003 r.). Nagle okazało się, że zespół z nieznanych Rataj zajął III miejsce spośród ponad 300 zespołów z całej Europy. To było bardzo motywujące.

Bardzo ważne są umiejętności pozalekcyjne, kształtujące kreatywność. W tej szkole nigdy nie tępiło się kreatywności młodzieży. Wierzcie mi, że nie jest to typowe działanie szkoły. Dzięki takiemu podejściu miałam odwagę marzyć, zdobyłam umiejętności, które z powodzeniem stosowałam na studiach i stosuję w obecnej pracy. Wyobraźcie sobie, 10 lat temu siedzialam w tej sali tak jak wy teraz. Kto by wówczas pomyślał, że po 10 latach będę na Harvardzie? Miejcie odwagę marzyć! Wszystko jest możliwe.

Dzisiejsze czasy są takie, że jak ktoś jest dobry i będzie siedział cicho w kącie to może się nie doczekać na swoją szansę. Jednak trzeba umieć się autoprezentować. Wiele osiągnęłam w życiu, bo miałam odwagę mówić o swoich marzeniach, o tym co chciałabym robić. Np. podczas rozmowy kiedyś wspomniałam, że chciałabym tłumaczyć książki. I po pewnym czasie ktoś mi zaproponował pierwsze tłumaczenie. Łącznie przetłumaczyłem już 9 książek. Mówienie o swoich potrzebach i marzeniach naprawdę się sprawdza. W chwili obecnej jest tyle informacji wokół, że nikt nie będzie miał czasu wyciągać z Was informacji jeśli sami o to nie zadbacie. 

Na czym polegał staż doktorski na Uniwersytecie Harvarda?

Miałam wykład, przygotowywany przez jakiś czas. I to było najbardziej przejmujące, bo być tam i słuchać tych ludzi to jest jedno ale stanąć przed doktorantami, wykładowcami Harvardu i to po angielsku, to było naprawdę emocjonujące. Poza tym zbierałam materiały do pracy doktorskiej. Uczestniczyłam w spotkaniach, dyskusjach które bardzo dużo mi dały. Nagle pozbyłam się kompleksów wielkiego Harvardu, bo okazało się, że nasz system edukacyjny w Europie a szczególnie w Polsce sprawia, ze jesteśmy bardzo dobrze przygotowani. Mamy duże zaplecze wiedzy. Podczas spotkania z wybrańcami losu, bo uczestnicy spotkań musieli przejść przez niewiarygodne sito selekcji by dostać się na Harvard, okazało się, że ja znam wiele teorii i pojęć, których oni nie znają, a w Polsce są oczywiste. W trakcie dyskusji moi słuchacze przekonali mnie, że nieznajomość pewnych faktów nie jest dla nich minusem, bo nie można wiedzieć wszystkiego. Nie mieli kompleksów by powiedzieć, że nie wiem czegoś. Po prostu doczytają to czego nie wiedzą. Nie chodzi o to by wszyscy mieli duży zasób wiedzy ale dyskutujmy, dzielmy się tą wiedzą. Oni mnie nauczyli, że brak wiedzy nie jest kompleksem lecz wyjściem do wymiany wiedzy, do dyskusji.

Co jest największym sukcesem?

Chyba to, że udowodniłam sobie sama, że nie o to chodzi z czym startujemy lecz o to do czego dojdziemy. Często wątpimy w siebie na zasadzie, gdzie ja coś zrobię, kogoś zapytam. Tworzymy sobie niepotrzebne przeszkody. Pochodząc z Chodzieży, nie mając wystarczająco dużo pieniędzy, znajomości po prostu marzyłam. Nie bałam się napisać do Profesora z Harvardu o swojej pasji tłumaczenia i o swoich zainteresowaniach. Profesor odpisał, zaprosił na Harvard a wygrana w konkursie Etiuda1 na stypendium doktorskie, był sposobem na zdobycie środków na realizację tego marzenia. To był rzeczywiście duży sukces. Przeżyłam półroczną przygodę życia w USA dlatego, że miałam pasję do przekładu do tłumaczenia. Napisałam ciekawy projekt i otrzymałam środki na realizację swojej pasji. Projekt doceniony, bo mówiący nie o tym co można znaleźć w innych książkach, lecz o swoich przekonaniach, marzeniach. 

 

Poezja mediów 10-10-2015
Poezja mediów 10-10-2015
Największe osiągnięcie? Harvard
Największe osiągnięcie? Harvard
Co decyduje o sukcesie?
Co decyduje o sukcesie?
Dlaczego warto to znać?
Dlaczego warto to znać?
Previous Next Play Pause
1 2 3 4